To już ostatnia prosta rundy jesiennej. Przed naszą drużyną tylko trzy spotkania, z czego dwa wyjazdowe. W najbliższą niedzielę Lublinianka zagra w Sieniawie z miejscowym Sokołem. Czy uda się przerwać serię porażek?
Gehenna Lublinianki trwa w najlepsze – zielono-biało-czerwoni w sobotnie popołudnie zaprezentowali na Wieniawie swoje standardowe oblicze. Podopieczni Roberta Chmury ponownie rywalizowali z przeciwnikami jak równy z równym, ale ostatecznie musieli przełknąć gorzką pigułkę i polegli z Podlasiem Biała Podlaska 1:2. Tym razem nie tyle kamyczek, co spory głaz, należy wrzucić do ogródka Stanisława Czarnogłowskiego, który przyłożył rękę do obu trafień przyjezdnych.
Przed piłkarzami Lublinianki jeszcze cztery mecze w rundzie jesiennej. Po porażce w Ostrowcu Świętokrzyskim zielono-biało-czerwoni po raz pierwszy w tym sezonie zakotwiczyli w strefie spadkowej. Oby tylko chwilowo! W sobotę na Wieniawę przyjeżdża Podlasie Biała Podlaska.
Trzynasta kolejka czwartej grupy III ligi nie była szczęśliwa dla zawodników Lublinianki. Podopieczni trenera Roberta Chmury długo walczyli z drużyną KSZO Ostrowiec. Prowadzenie zmieniało się dwukrotnie, ale to gospodarze zeszli z boiska z kompletem punktów.
Na początku XXI wieku KSZO Ostrowiec Świętokrzyski było klubem ekstraklasowym. Czas nie stoi jednak w miejscu. Dwie dekady później Klub Sportowy Zakładów Ostrowieckich występuje na czwartym poziomie rozgrywkowym, a w sobotę na swoim stadionie gościć będzie Lubliniankę.
Z nosami na kwintę opuszczali stadion na Wieniawie kibice Lublinianki. W sobotnie popołudnie beniaminek III ligi uległ ŁKS-owi Łagów 0:1, pomimo gry w przewadze przez ostatnie 20 minut. Bohaterem gości został Artur Piróg. Rezerwowy w szeregach drużyny Ireneusza Pietrzykowskiego w 85. minucie zdobył jedynego gola.
Poprzedni weekend nie był udany dla Lublinianki. Nie dość, że zielono-biało-czerwoni przegrali na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ, to i wyniki innych drużyn zagrożonych walką o utrzymanie ułożyły się pomyślnie. Drużyna Roberta Chmury wciąż jest jednak nad kreską, a w sobotę spróbuje powiększyć swój dorobek. Zadanie jest jednak trudne, bo na Wieniawę przyjeżdża wicelider tabeli – ŁKS Łagów.
W 11. kolejce III ligi grupy IV piłkarze Lublinianki udali się na najdalszy wyjazd w tym sezonie. Na stadionie Podhala Nowy Targ podopieczni trenera Roberta Chmury długo toczyli zacięty bój z gospodarzami. Niestety, do Lublina wrócili na tarczy.
Przed piłkarzami Lublinianki długa eskapada. W sobotę o 16:00 zmierzą się z Podhalem Nowy Targ, a więc do przebycia jest ponad 400 kilometrów. To najdłuższy wyjazd Dumy Lublina od… 26 lat!
Lublinianka ucieka z rejonów strefy spadkowej! W sobotnie popołudnie podopieczni trenera Roberta Chmury pokonali Czarnych Połaniec 3:0, notując tym samym trzecie domowe zwycięstwo w rozgrywkach.